hatbreakers

hatbreakers
Miasto:
Kraków
Utworów:
4
Oglądany:
2156 razy
iDesk:
Założenie konta:
19 marca 2012
Ostatnia aktualizacja:
5 marca 2015
O nas
Hatbreakers kiedyś trio, które miało być duetem a jest sekstetem. To akustyczne granie, które od niedawna nie stroni od elektronicznych brzmień. To soulująca mieszanka energetycznego soczystego grania z chilloutowym finiszem. Nie na darmo grupa zbiera ostatnio recenzje "jednego z najbardziej czadowych zespołów w Krakowie".

Hatbreakers to grupa ludzi, która zakłada na swe głowy czapki i wymyka się wszelkim ramom, zwłaszcza tym, które sami sobie narzucili.

Historia zespołu

Hatbreakers to pomysł Pawła. Akustyczna muzyka i starannie dobrany repertuar. Pierwotnie miał to być duet –wokal Pawła i surowy akompaniament gitary akustycznej (w tej roli stary znajomy, Andrzej). Szybko duet zmienił się w trio za sprawą saksofonisty Sebastiana. Trio Hatberakers dało kilkadziesiąt kameralnych koncertów oraz zaistniało w Internecie. Ciągła chęć rozwoju i tworzenia własnej muzyki sprawiła, że skład zespołu zasilili dwaj muzycy: basista Władek Foltyński i perkusjonalista Mateusz „Majster” Sarapata. W takim składzie Hatbreakers nagrali swoją pierwszą (jeszcze nie wydaną) płytę, której zapowiedzią są dwa single „Maybe I should” i "Hey man". Po odejściu Władka, miejsce basisty zajął Mamut (Michał Sarapata). Zmieniła się też koncepcja grania, powstały nowe utwory, które wyparły niektóre wcześniej nagrane. Zespół jest na ostatniej prostej do wydania swojej pierwszej, autorskiej płyty, koncertuje, eksperymentuje z brzmieniem. Co będzie dalej? Zobaczymy.

Nazwa HATBREAKERS

Nazwa zespołu to neologizm wymyślony przez Pawła, który niewątpliwie i konsekwentnie od lat jest wielkim fanem czapek. Oryginalnie brzmiąca nazwa, która łączy w sobie kilka znaczeń oraz fakt jej nieobecności w sieci :) skłoniły nas do takiego wyboru.



The band's bio

The Hatbreakers's conception as an acoustic band with hand-picked repertoire was brought together by Paweł. It was originally set up as a duo mixing the vocals with the rough sound of Andrzej's acoustic guitar. Soon the pair was joined by Sebastian and his saxophone. Playing as a trio, Hatbreakers gave dozens of gigs and made their way to the Internet. The constant drive to develop and create original sounds promptly led the guys to invite bass player Władek Foltyński and drummer Mateusz "Majster" Sarapata to join the band. Immediately after that, the group got to work on their soon-to-be-released debut album promoted by the singles "Maybe I should" and "Hey man". When Władek left Hatbreakers, Michał "Mamut" Sarapata became the new bass player. Another thing that changed within the band was their sound and parts of repertoire. Relentlessly performing, experimenting and refining their sound, the group is currently on their home straight with releasing the first album made up solely of their original work. What's next? Now that remains to be seen (and heard).

The band's name

"Hatbreakers" is a neologism made up by Paweł, an avid long-time fan of headwear. The unusual sound of the word, along with its multiple meanings were what made us adopt it as our official name.

Video zostało nagrane podczas sesji nagraniowej płyty "Go Electric" w studiu MuseLab. Dziękujemy Marcinowi Paterowi za nagranie i Ani Pietrzyk za filmek.

kalendarium

Brak wydarzeń w kalendarium